Koło terenowe nr 19 w Rogoźnie

 

 

 

KRONIKA KOŁA

Historia koła SEP w Rogoźnie Wlkp.

Spisana na podstawie istniejącej kroniki koła

Dość odważna, jak na ówczesne czasy, myśl-komentarz z kroniki, zapoczątkowująca historię naszego koła brzmiała wtedy (głęboki PRL – 1984 rok) chyba mocno futurystycznie.

Jak powiedział Cyceron „Prawda to córka czasu” i niech to będzie mottem wszystkich pozostałych wpisów o naszym kole.

„Odbywający się tak blisko Rogoźna XXIII Walny zjazd delegatów SEP (POZNAŃ 1984/10/5-7) nie mógł nie mieć wpływu na pomyślny klimat naszego przedsięwzięcia – równoległego w czasie tworzenia i organizacji naszego koła SEP.

Hasłem Zjazdu, odbywającego się w 65 rocznicę powstania SEP-u był, „Rozwój elektryki przyszłością kraju”.

Daje ono nadzieję, że władze naszego państwa zaczną to realizować a nie jak dotąd rozwijać tylko przemysły surowcowe i ciężkie zatruwające nas, przyrodę i całe otoczenie.

Oby tak się stało. Ale czy to nie pozostanie tylko kolejnym hasłem.”

ZEBRANIE ZAŁOŻYCIELSKIE

Dokładnie 8 listopada 1984 - miesiąc po zakończeniu w/w Zjazdu w Poznaniu - zebrało się 28 ośmiu elektryków z FMR ROFAMA i innych zakładów Rogoźna – założycieli zakładowego koła SEP. Grupa inicjatywna przedsięwzięcia to trzy osoby – Piotr Pinczyński, Edmund Kuźniak i Sławomir Osiak, który po rozpoczęciu pracy w zakładzie był motorem całego „zamieszania”.

Tak to wtedy z obawami ale i wielką nadzieją odebraliśmy gdyż w zakładzie liczyło się dotąd jedynie koło SIMP działające już dobrych kilkanaście lat i na powstającą młodą konkurencję patrzono z rezerwą.

Pierwszy Zarząd koła nr 19 w Rogoźnie od tego dnia stanowili:

Piotr Pinczyński – Prezes; - czł. nadal

Krzysztof Bedyński – V-ce prezes; zrezygnował z SEP;

Edmund Kuźniak – Sekretarz czł. nadal – obecny Prezes

Helena Michalska – Skarbnik – zrezygnowała z SEP.

A oto reszta kolegów założycieli koła – przy nazwisku opis znanych ich losów:

- Osiak Sławomir – wyprowadził się z Rogoźna;

- Lech Muszyński – nie żyje;

- Stefan Łukasik – zrezygnował z SEP;

- Jan Mess – zrezygnował z SEP;

- Henryk Abraham – obecny Skarbnik;

- Adam Szulc – po kilku latach powrócił do SEP;

- Władysław Murkowski - zrezygnował z SEP;

- Marek Tysiączny – aktywnie działa;

- Eugeniusz Binkiewicz – aktywnie działa;

- Florian Jaroszyński - zrezygnował z SEP;

- Jan Kowalczewski - zrezygnował z SEP;

- Roman Tomczak - zrezygnował z SEP;

- Paweł Nowicki - zrezygnował z SEP ale nadal współpracuje z kołem;

- Ferdynand Kuliński - zrezygnował z SEP;

- Andrzej Heyman – nie żyje od 2016 r;

- Władysław Czechowski – nie żyje;

- Krzysztof Poszwiński – wyprowadził się z Rogoźna;

- Włodzimierz Koperek – nadal działa w kole;

- Kazimierz Kaniewski - zrezygnował z SEP;

- Ryszard Biskup - zrezygnował z SEP;

- Paweł Frąszczak – nie żyje;

- Wojciech Lijewski - zrezygnował z SEP;

- Wiesław Zalisz – wyprowadził się z Rogoźna;

- Stanisław Kudliński - zrezygnował z SEP;

- Władysław Czechowski – nie żyje;

- Eugeniusz Pawlak – zrezygnował z SEP;

- Kazimierz Lis – zrezygnował z SEP;

- Władysław Drop – zrezygnował z SEP;

- Antoni Łęski – nie żyje;

- Jan Felsmann – nie żyje;

- Teresa Kolanus – zrezygnowała z SEP;

Cdn.

 

 

 

 

Jubileusz 35 lat koła SEP nr 19 w odcinkach.

 

Każde obchody jubileuszy, także te nasze „Rogozińskie” mają to do siebie, że nie są jednorazową imprezą. My nasze „zaprogramowaliśmy” na spotkaniu wigilijnym w grudniu ubiegłego roku. Program - jak na skalę niewielkiego w sumie koła zapowiadał się z rozmachem, gdyż wpisywał się w 100 lecie powstania Stowarzyszenia Elektryków Polskich – ogólnopolskiej organizacji jak i 40 lecia oddziału w Pile, zrzeszających ludzi tego trudnego zawodu.

A jak z realizacją? Jest to chronologicznie pokazane na stronie www.sep.pila.pl. Poszczególne jego fazy realizowaliśmy już od kwietnia, gdy z woli kolegów do naszego programu działania wprowadziliśmy trzecie - coroczne spotkanie – tzw. „Wielkanocne Jajo”. W niecały miesiąc później bo już w maju odbył się „I Prowincjonalny Turniej Strzelecki” z okazji 100 lecia SEP, który zgromadził prawie 40 osób z całego oddziału pilskiego. Chcemy go kontynuować jako substytut zawieszonego turnieju im. Mariana Perczaka odbywającego się dotąd na pilskiej Strzelnicy Sportowej. Krótko potem, w czerwcu odbyła się, tym razem nie impreza a „Warsztaty eksploatacji sieci i urządzeń elektrycznych”. Największe zainteresowanie nimi wykazały Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Przybyło około 70 osób z północnej Wielkopolski. Potem nastąpiła mała ale bardzo pracowita przerwa wakacyjna na zbieranie i przygotowanie pierwszej w naszym oddziale (z tego co nam wiadomo jedynej w kraju) Wystawy 100 Lecie Elektryczności. Pomysłodawcy tego przedsięwzięcia – Sebastian Krawczak – i nie tylko on - zapewne nie do końca zdawali sobie sprawę ze skali i zakresu pracy jakiej się podjęli. Pomimo skromnego „zasobu” chętnych do prac przy jej organizacji - udało się i wystawa została otwarta 7 września z udziałem znamienitych gości z Warszawy, Poznania, Piły i władz samorządowych gminy i powiatu. W tym samym dniu – po południu, odbyło się trzecie kolejne „Elektryczne grilowisko” zainicjowane przez kol. Wiesława Nowaka który na pierwszym z nich obchodził swoje 50 lecie pracy zawodowej. Impreza odbyła się w pięknym Ośrodku Za Jeziorem. Całość obchodów zamknie w grudniu tradycyjne Spotkanie Wigilijne, które z założenia ma być zakończeniem naszego (rogozińskiego) wkładu w rozpoczynające się w 2020 roku obchody 40 lecia macierzystego oddziału pilskiego SEP (21 luty). Nadmienić należy, iż nazwiska osób pojawiających się w poniższych tekstach świadczą o zaangażowaniu tych kolegów z koła SEP w Rogoźnie, aby nasz wspólny jubileusz wypadł jak najlepiej. Niech inni ocenią na ile to się udało.

 

Wystawa 100 lecia organizacji elektryków i elektryczności w Polsce

100 lat to tak naprawdę rocznica formalnego ukonstytuowania się i połączenia różnych organizacji skupiających ludzi interesujących się i działających w zawodach elektrycznych. Działali oni w różnych organizacjach technicznych dużo wcześniej, bo przecież początki elektryki to schyłek XIX wieku. W Rogoźnie ten fakt uczciliśmy niedużą ale wymowną wystawą zorganizowaną z poparciem władz samorządowych Rogoźna i ogromnym wsparciem Kierownictwa i pracowników Muzeum Regionalnego wchodzącego w skład Rogozińskiego Centrum Kultury z jego Dyrektorem p. Marcinem Matuszewskim. My mieliśmy chęci, zebraliśmy mnóstwo eksponatów ale nie mieliśmy kompletnie żadnego doświadczenia w organizacji tego typu przedsięwzięcia. I tu przyszła nam z wielką pomocą p. Kierownik Muzeum – Pani Angelika Pilarska i jej „sztab” pracowników muzealnych. Ścierały się koncepcje wystawy z naszym „chceniem’ i widzeniem tejże. Trwały one do ostatnich chwil przed otwarciem wystawy bo np. eksponaty były dokładane na chwile przed „przecięciem wstęgi”. Czy się udało i jak wyszło niech ocenią oglądający i nauczyciele wraz ze swymi uczniami. Dla tych ostatnich – zwłaszcza z klas stających przed wyborem swej przyszłej drogi życiowej może być ona solidnym wsparciem i niejednych uchronić przed pomyłkami, których jako już schyłkowi w tym zawodzie doświadczamy. Tak naprawdę naszym pierwotnym zamiarem była i jest nadal koncepcja powstania stałej „Izby prezentacji zawodów elektrycznych” i im pochodnych. Czy do tego dojdzie i czy zgromadzone z ogromnym trudem dokumenty i eksponaty nie znajdą się tam gdzie o mało by już nie były – na śmietnikach i składnicach złomu – niebawem się okaże. Będzie to jednocześnie wskaźnik świadomości i dojrzałości dyrektorów szkół kształcących uczniów w tych trudnych i odpowiedzialnych zawodach ale także postawy władz samorządowych gminy i powiatu, odpowiedzialnych za prowadzenie tego typu szkół. Jak wystawa się udała i czy warto ją odwiedzić niech ocenią oglądający kolekcję zdjęć z jej otwarcia. Bardziej zainteresowanych zapraszamy do jej osobistego odwiedzenia w Muzeum w Rogoźnie. Wszystkim tym – a szczególnie ofiarodawcom, darczyńcom (Lech Żak-Prezes oddziału pilskiego; Pinczyński Piotr; Sebastian Krawczak; Zbigniew Romanowski; Jacek Linke; Piotr Stachowiak i Marek Nowak z koła w Chodzieży; Ryszard Belter z koła w Krzyżu; Michał i Edmund Kuźniakowie i inni) eksponatów – którzy się do niej przyczynili serdecznie i z całego serca za wszystko Zarząd Koła nr 19 dziękuje.

 

 

 

 

 

 

 

Spotkanie okolicznościowe z okazji 35 lecia koła SEP w Rogoźnie.

 

Od samego początku zakładaliśmy, że nasze spotkanie z tytułowego „lecia” miało być połączone z innymi przedsięwzięciami z tej okazji. I tak się stało – tyle, że ich nagromadzenie w jednym dniu spowodowało swoisty „ścisk” i logistyczne spiętrzenie. Ale była też korzyść w postaci przybycia wszystkich którzy na te uroczystości mieli, chcieli czy wręcz powinni przybyć. Zaprogramować musieli sobie na to tylko jeden dzień. Dało to w sumie pozytywny efekt. Ano taki, że dotarło do Rogoźna kilku znamienitych gości. Naprawdę bardzo mile zaskoczyli nas goście z Zarządu Głównego SEP z Warszawy – kol V-ce Prezes ZG – Kazimierz Pawlicki i kol. Aleksandra Rakowska – Prezes Oddziału Poznańskiego SEP – jednocześnie profesor i prorektor ds. nauczania Politechniki Poznańskiej. W zastępstwie „wielkiego nieobecnego” Prezesa Lecha Żaka – choć usprawiedliwionego – przybył v-ce Prezes Zarządu Oddziału Pilskiego – kol. Ryszard Belter z małżonką Marią. Przybył też Miejski Energetyk Wydziału Gospodarki Komunalnej miasta Poznania dr. Inż. Radosław Szczerbowski – do niedawna wykładowca PP.. Niezawodnie stawili się samorządowcy z Obornik i Rogoźna – p. Renata Tomaszewska - Przewodnicząca Rady Powiatu obornickiego i Burmistrz Rogoźna - p. Roman Szuberski wraz z Przewodniczącym Rady Miejskiej Rogoźna – Maciejem Kutką. Wszystko rozpoczęło się w zielonym otoczeniu Rogozińskiego Parku Niepodległości gdzie niektórzy z w/w gości posadzili 2 dęby błotne ofiarowane przez kolegów z koła SEP w Krzyżu – małżeństwo Belterów. Aby się to udało, poprzedniego dnia dwaj młodzi członkowie koła kol. Kamil Wojtecki i Arkadiusz Pisarek musieli młotem udarowym „spulchnić” ziemię parkową i wykopać dołki pod owe „rocznicowe” dęby. Nazwaliśmy je i tabliczkami z nadanymi imionami – PROTON i ELEKTRON – opatrzyliśmy. Dęby sadzili zaproszeni goście a pomagali koledzy z koła, co zobaczyć można na poniższych zdjęciach. Do sadzenia użyto specjalnie „oznakowanych” okolicznościowo nowych szpadli zakupionych i przygotowanych przez kol. Kuźniaków Edmunda i Michała. Oba dęby otoczono ochronną siatką przed pieskami bo od ewentualnych wandali może jedynie uchronić istniejący przy Parku monitoring. Po tym „zielonym” akcie, wszyscy udali się do restauracji Cafe Magnolia by kontynuować spotkanie przy kawie i olbrzymim foto-torcie, którego elektroniczny wzór dla cukierni także przygotował w/w duet.

Jak to przy takich okazjach bywa na jubilata czyli nasze koło „spadł” grad listów gratulacyjnych i podziękowań za dziesięciolecia nie tyle istnienia co działania czy wręcz odciśnięcia niedużego ale swoistego piętna naszej obecności na lokalnych społecznościach gminy i powiatu.

Słowa listów gratulacyjnych poza kurtuazyjnymi stwierdzeniami bardzo nas mile zaskoczyły, że tak pozytywnie nasze działania są odbierane zarówno przez władze samorządowe, ale także przez naszych stowarzyszeniowych zwierzchników i kolegów z oddziału i innych kół. Osobisty i bardzo serdeczny list Prezesa Żaka do Prezesa naszego koła sprawił, iż ten się prawie popłakał i długo po jego odczytaniu nie tylko nie mógł uwierzyć w ich treść ale i pozbierać myśli. Dało się to poznać po pomyłkach jakie popełniał przy prowadzeniu spotkania, w efekcie czego przekazał całość prowadzenia spotkania w ręce kol. Sebastiana Krawczaka – V-ce prezesa koła.

Bez fałszywej skromności należy powiedzieć, że największe wrażenie i oddźwięk wśród członków naszego koła zrobiło wyróżnienie przywiezione przez gości z Warszawy i Poznania. W najśmielszych przewidywaniach nie spodziewaliśmy się otrzymania wyróżnienia z Oddziału Poznańskiego. Jako pierwsze i na ten moment jedyne koło w Polsce i Wielkopolsce wyróżnieni zostaliśmy Medalem im. Prof. Węglarza. W przerwie spotkania goście poszli zwiedzić wspaniałe zbiory muzealne o których ze swadą i znajomością tematu opowiadała kierowniczka muzeum – p. Angelika Pilarska. Pani Kierownik na zakończenie spotkania wygłosiła niejako małą laudację o Rogozińskim kole SEP i jako osoba patrząca na nasze działania z boku zrobiła to równie sprawnie i obiektywnie. W przerwie – po kawie i okolicznościowym torcie - w Muzeum została otwarta wystawa o czym w innym miejscu. Całość uroczystości odbyła się w restauracji w pobliżu Muzeum – Cafe Magnolia gdzie dobrze i smacznie goście zostali ugoszczeni. Jak to przy takich okazjach bywa, zostały przyznane wyróżnienia indywidualne ale w związku z bliskimi obchodami 40 lecia oddziału Zarząd Główny, które je przyznawał postanowił je wręczyć dopiero w lutym w Pile.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trzecie Grilowisko Za Jeziorem – na luzie i w sympatycznej atmosferze.

 

I na tytule można by w zasadzie opis kolejnego – trzeciego już spotkania koleżeńskiego na zakończenie lata – zakończyć, gdyby nie kilka jego elementów, o których przy tej okazji nie wypada nie wspomnieć. Spotkanie przy ognisku i grillowaniu kiełbasek rozpoczęło się także od wkopania w Ośrodku za Jeziorem dwóch kolejnych dębów błotnych – również ofiarowanych przez kolegów z zaprzyjaźnionego koła w Krzyżu – małżeństwa p. Belterów. Imiona także zostały im (drzewkom) nadane – VOLT i AMPER lecz czekają na wykonawcę i ofiarodawcę tabliczek z tymi imionami. Forma dowolna a i ich wkopaniem przy rzeczonych drzewkach zajmiemy się sami. O ich szczęśliwy, bezpieczny oraz podkarmiany żywot ma zadbać mieszkający za przysłowiowym płotem kolega Kamil Wojnecki. Na spotkanie przybyła prawie cała nasza „elektryczna” społeczność z koła – zarówno ta dotychczasowa jak i ta „ wcześniej urodzona” – czyli dawni współpracownicy a teraz koledzy emeryci. Nie tylko z racji chorób czy naturalnych ubytków było ich mniej, ale części z nich nie odpowiada formuła luźnego i wesołego spotkania. Szkoda, ale zapraszamy np. na Wigilię gdzie jest atmosfera bardziej na poważnie. Było także i tradycyjnie kilku gości z kół z Chodzieży i Piły za co im, za koleżeńskie wsparcie dziękujemy. Spotkanie przy ognisku tym razem przygotowali i o wiktuały „na ząb” zadbali: kol. Heniu Abraham, Kamil Wojtecki oraz Wiesław Nowak z dwiema pomocnymi paniami. Nie sposób przy tej okazji nie wspomnieć o jeszcze jednej niespodziance. Tym razem to koledzy z koła kolejny raz wykazali się siódmym zmysłem fundując prezent w postaci zegarka na rękę dla kol Kuźniaka – prezesa koła szefującego mu od 30 lat bez przerwy. Powodem do tego była, miniona w styczniu 50 rocznica przyjęcia go do SEP w oddziale Poznańskim. Przy tej okazji odkrył on, że był to także powód zaproszenia delegacji z Poznania na obchody 35 lecia koła. I to była jedyna „prywata” na tych obchodach, realizację której wspomogli wespół kol. Belter i Romanowski. Wspomniany zegarek dla prezesa koła, który nie lubi odczytywać aktualnej godziny np. z „komórki”, opatrzony został okolicznościową inskrypcją „50 lat w SEP – koledzy”.

Od lat z nami współpracujący i uczestniczący w naszym grillowisku – dawny członek SEP – kolega Paweł Nowicki i tym razem nie zawiódł a mocą swego talentu - sprawnego składania rymów - zgrabnie i wierszowanie podsumował kilka dziesięcioleci koła SEP w Rogoźnie. Poświęcił aż pięć stron rymów większości byłym i obecnym „kolegom w zawodzie” stawiając ciekawe rymowane „tezy” o i cechach, zaletach czy wadach.

Dodać należy że coroczny grill jest tak jak w latach poprzednich tak i w tym roku przygotowywany na wspaniałym grillu z emblematami SEP który otrzymaliśmy w prezencie od wspierającego nas od lat, kol. Leszka Grześkowiaka.

I na koniec bardzo dobra refleksja na temat nie tyle skutków co pozytywnego oddziaływania kolegów z koła ale też naszych poczynań jako koła na otaczającą przestrzeń. Podczas spotkania Za jeziorem poprosili o przyjęcie do „elektrycznej” społeczności naszego koła kolejni dwaj koledzy w tym jeden „były” - co to kiedyś nas opuścił po przemianach lat 90 kiedy to koło zakładowe nr 19 przy F.M.R. Rofama przekształciło się w koło terenowe. Tylko w tym roku wstąpiło do naszego koła czworo nowych członków w tym pierwsza i na razie jedyna Pani – kol. Ania Marciniak – właścicielka Hurtowni Elektrycznej. Skupiamy w naszych szeregach osoby z kilku powiatów - pracowników różnych firm, przedsiębiorców. Jest i funkcjonariusz policji, który zaczynał karierę zawodową jako automatyk a wspomógł nas przy organizacji wspomnianych wcześniej Warsztatów. Zapraszamy do nas kolejnych chętnych. Dobijamy do liczby 30 członków ale niektórzy nieaktywni i nie płacący składek być może niebawem będą (zgodnie ze statutem) zmuszeni nas opuścić. No chyba, że się zreflektują – przyjmiemy ich z radością. Określenie „ojców” SEP-u – ojca i syna – Szpotańskich, że „Stowarzyszenie Elektryków Polskich – Stowarzyszeniem Przyjaciół” nie tylko zobowiązuje, ale nadal obowiązuje.

 

Warsztaty - kolejna udana akcja SEP-owska

Zaplanowane na 7 czerwca Warsztaty eksploatacji instalacji elektrycznych przeszły do historii ale bardzo mile zaskoczyły nie tylko organizatorów z koła SEP w Rogoźnie. Na wysłane około 100 zaproszeń do firm i Spółdzielni Mieszkaniowych, salę Rogozińskiego Centrum Kultury wypełniło około 70 osób prawie za całej Wielkopolski. Głównie byli to przedstawiciele firm zajmujących się instalacjami z miejscowości położonych pomiędzy Poznaniem a Piłą czyli z wielkopolski północnej. Mamy jednak świadomość, że z naszą ofertą dotarliśmy tylko do części potencjalnych firm zainteresowanych tą tematyką.
Z satysfakcją odnotowujemy bardzo dobrą współpracę z Burmistrzem Rogoźna, p.Romanem Szuberskim i dyrektorem RCK, p. Matuszewskim, którzy udostępnili nieodpłatnie salę tegoż ośrodka kultury i dołożyli do tego kawę i ciastka dla wszystkich uczestników. Podziękowania szczególne oprócz naszych kolegów z kół w Rogoźnie i Chodzieży, należą się Komendantom Powiatowym – Policji Państwowej w Wągrowcu i Państwowej Straży Pożarnej w Obornikach, którzy wydelegowali swoich przedstawicieli do zaprezentowania oceny tej problematyki z punktu widzenia ich służb prewencyjnych. Na koniec należy dodać zaskakującą ocenę uczestników Warsztatów, którzy nie tylko dobrze ocenili organizację ale i podjętą tematykę. W anonimowej ankiecie (ponad 50 osób) wszyscy wręcz domagali się kontynuowania i rozszerzenia tematyki w kolejnych Warsztatach. Za udział, pomoc i współpracę wszystkim serdecznie dziękuje Zarząd koła SEP w Rogoźnie
Zobaczymy czy znajdą się chętni do ich organizacji!

 

Historia elektryki i elektryczności w pigułce.

Stowarzyszenie Elektryków Polskich – koło w Rogoźnie zaprasza nauczycieli ostatnich klas szkół podstawowych i średnich wraz uczniami do odwiedzenia Wystawy mogącej pomóc w wyborze kierunków edukacji przyszłych absolwentów tychże szkół. Wystawa czynna w Muzeum Regionalnym w Rogoźnie w dniach od 9. września do połowy listopada 2019 w dniach i godzinach otwarcia muzeum. Nauczyciele zainteresowani prezentacją i interaktywnym udziałem swoich uczniów w prezentacjach zawodu czy niektórych eksponatów proszeni są o wcześniejsze umówienie terminu z zarządem koła SEP w Rogoźnie w celu wydelegowania odpowiedniego kolegi do poprowadzenia zajęć z uczniami i odpowiedzeniem na pytania uczniów. Zgłoszenia na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub pod nr telefonów: 600 553 221 i 606 255 919 Koszt
Serdecznie zapraszamy.

50 LECIE PRACY ZAWODOWEJ

W sobotę 02 września 2017 roku członkowie koła nr 19 spotkali się na okolicznościowym grillu w Ośrodku Za jeziorem w Rogoźnie. Przybyło na nie ponad 20 osób z kilku pokoleń elektryków naszego regionu. Wspominanie wspólnej przeszłości trwało do godzin wieczornych przy ognisku i pieczonych kiełbaskach oraz piwku (dla kierowców bezalkoholowym). Spotkanie zaszczycili – Prezes oddziału Pilskiego SEP – kol Lech Żak i Burmistrz Rogoźna Roman Szuberski wręczając upominki i listy gratulacyjne kol. Wiesławowi Nowakowi, który obchodził 50 lecie pracy zawodowej. Przepracował tyle lat na tym samym terenie ROFAMY choć firmy go zatrudniające były różne. Prace swą kontynuuje nadal w spółce GSZ, której Prezes p. Henryk Gabryszak również przybył na spotkanie i złożył mu życzenia dalszych sukcesów w pracy zawodowej.

Koledzy z koła i Prezes Żak ufundowali mu z tej okazji specjalny upominek i medalion rzeźbiony w drewnie wykonany przez kol.Kazimierza Kaniewskiego.Relację foto poniżej.

 

SEP dla CARITAS



Członkowie naszego koła pomogli pomagającym. Brzmi to może nieco dziwnie ale zareagowaliśmy konkretnie gdy usłyszeliśmy, że Panie z CARITASU
przy Parafii pw. św. Wita w Rogoźnie marzną przy wydawaniu odzieży i darów osobom potrzebującym. Po uzgodnieniu z Proboszczem ks.prałatem
Zimnym szczegółów i podaniu do Urzędu Gminy parametrów pieca akumulacyjnego z dynamicznym oddawaniem ciepła dwoje naszych kolegów
Kuźniaków zabrało się za wykonanie instalacji zasilającej i skrzynki sterowniczej. Po zakupie pieca przez UM i dostarczeniu go do salki
im.Jana Bosko przy kościele został on złożony i podłączony przed nadejściem ochłodzenia by Panie z koła Caritasu już nie marzły. Całość
wyposażenia i prace instalacyjno łączeniowe zostały wykonane nieodpłatnie o czym świadczy otrzymane od Księdza Prałata podziękowanie. Bóg zapłać.





SPONSOROWALIŚMY PÓŁMARATON

W dniu 4 listopada Rogoziński Klub Biegacza i Urząd Miejski w Rogoźnie zorganizowali kolejny -  III Półmaraton Biegowy im Króla Przemysła II. 
Odbył się on w uroczej jesiennej scenerii okolicznych lasów liściastych. W biegach wzięło udział prawie 500 biegaczy z całej Polski w różnych 
kategoriach wiekowych i na trasach o różnej długości. Półmaraton sponsorowało wiele okolicznych firm a także Stowarzyszenie Elektryków 
Polskich oddział pilski. Z tego co nam wiadomo nikt z kolegów elektryków (niekoniecznie SEP-owców) w nim nie startował ale jeśli się mylimy to 
prosimy o zgłoszenie swego udziału a chętnie się tym pochwalimy. W takim przypadku prosimy o zdjęcie owego odważnego biegacza.






 
ŁATWIEJ TRAFIĆ DO SEP-u W ROGOŹNIE

Po niedawnych wyborach na kolejną kadencję na budynku Prezesa Koła nr 19 można zauważyć tablicę oznaczająca, że SEP w Rogoźnie jest i działa. Nie jest to nowość w przypadku naszego koła, gdyż ów szyld ma już kilkadziesiąt lat tyle, że po upadku ROFAMY przy której koło rozpoczęło swoją działalność prawie 35 lat temu, szyld został zdjęty. W nie najgorszym (w przeciwieństwie do samego koła) stanie przeczekał do tzw. "lepszych czasów". Został odnowiony i zabezpieczony od wpływów atmosferycznych przez Firmę AZ Media. Ponieważ od kilku lat nastąpiły w kole zmiany na lepsze i przynajmniej kilku członków chce i aktywnie działa, więc postanowiliśmy szyld odnowić i umieścić tam gdzie powinien wisieć. Takie zmiany w naszej działalności predystynują nas do tego.

Ponieważ nie mamy swojej siedziby oznacza to, że ma być on na budynku gdzie nie tylko mieszka ktoś z Zarządu koła czy można tam znaleźć przyjazną "elektryczną duszę" ale także np. zapisać się do tego swoistego Stowarzyszenia Przyjaciół  czy znaleźć odpowiedź gdzie i kiedy można uzyskać w naszym kole (w ścisłej współpracy z oddziałem SEP w Pile) konieczne do pracy Uprawnienia elektroenergetyczne. Resztę danych i całą procedurę do tego potrzebną można znaleźć na stronie www.sep.pila.pl w linku OFERTY i zakładce KURSY a także w linku KOŁA.

 

 
"SEP na obchodach Święta Niepodległości 2017"

Jak co roku w dniu 11 listopada w całym kraju obchodzono Święto Niepodległości. Na rogozińskie obchody po raz pierwszy od powstania naszego koła w 1984 roku zostaliśmy zaproszeni przez Starostę Obornickiego i Burmistrza Rogoźna. Pod pomnikiem ofiar Powstania Wielkopolskiego i niemieckich zbrodni podczas II Wojny Światowej, symboliczną wiązankę biało-czerwonych kwiatów złożyli kol: Marek Tysiączny z wnuczką, Sebastian Krawczak - sekretarz koła i Edmund Kuźniak - Prezes koła nr 19 w Rogoźnie.